Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
:iconulve:

~ulve

lazyunsatisfactionedpotatoblah
ProfileGalleryPrintsFavesJournal

z cyklu opowiesci niesamowite i cudaczne... cz.2

Fri Jun 12, 2009, 3:46 AM
Na pokład wszedł chudy, obskurny człowiek. Wlokący beczkę rumu i zmierzający ku drzwiom kajuty
kapitana.
- Frajer- ryknął przerażający, gruby głos jakiegoś osiłka stojącego kilka kroków za nim.
- W takie wieczory nasz kapitan pija zawsze 2 beczki rumu. I lepiej weź od razu spódniczkę z traw, może się przydać...
- A po co?! Do czego potrzebna jest ta spódniczka? - spytał chudzielec
- No wiesz... ekhem... nasz stary kapitan lubi młode, ponętne Hawajki.
- Co z tym rumem do cholery!?!?! Parszywe psy!- rozległ się ryk zza drzwi.
- No biegnij młoda, ponętna Hawajko.Zanieś swojemu kapitanowi rum - powiedział osiłek obwiązując
młodego starymi wodorostami, uśmiechając się przy tym diabolicznie.
- Ale...Ale ja... - wyjąkał chudzielec, zanim został wepchnięty do kajuty kapitana. Miał bardzo złe przeczucia...
Chudzielec wszedł niepewnym krokiem do kajuty, w której panował półmrok. Kapitan stał przy oknie, a na jego twarz padało światło księżyca.
- A jesteś wreszcie...szczurze lądowy...- warknął po czym ruszył w stronę chudzielca.
- Siadaj!
- Ale...
- Siadaj mówię! Może jabłuszko?!-zapytał, po czym rzucił w niego jabłkiem - jesteś tu nowy, nie?!
- Tak panie kapitanie.
- Dlaczego masz na sobie spódniczkę z wodorostów?! Hę?! Pewnie ci znowu coś nagadali, szczury lądowe, niech ich cholera...
-Ekm - jęknął chudzielec. Teraz wyglądał jak mały przerażony szczur. W jego wielkich wystraszonych oczach odbijała się postać kapitana.
- No spokojnie mały. Powiedz mi, jak cię zwą?
- Jestem...Jestem... Wołają mnie Kubek - wykrztusił.
- Kubek... - wymruczał kapitan, drapiąc się po brodzie.
- Z uszkiem...
- Z uszkiem...?
- Ale zazwyczaj tylko Kubek . Bez uszka. Znaczy się... - koło ucha Kubka przeleciał pomidor, rozpryskując się głośno na ścianie.
- Nie mąć mi już w głowie! - ryknął kapitan - No dobra chorobo... a lubisz ty rum?! - mówiąc to to kapitan klepnął Kubka w plecy tak, że mu prawie płuca odbił.
- He, He. Bez rumu to ty tu długo z nami nie pociągniesz. To jak napijemy się!? - I podsunął kubek rumu prosto pod nos Kubka
- Kheh... Kubek z kubkiem i rum, rum w kubku Kubka... - zaczął burczeć pod nosem kapitan, klepiąc Kubka po ramieniu - A mnie zwą kapitan Rum.
Kubek był zbyt roztrzęsiony, by się zaśmiać. Tak czy siak, byłoby to zapewne nie na miejscu.


---------------
wiadomość do szefa: reszta potem bo juz nie moge...ILE MOZNA PISAĆ NO?!

  • Mood: Pirate
  • Playing: nwn2
  • Drinking: so much

z cyklu opowiesci niesamowite i cudaczne... cz.1

Fri May 22, 2009, 5:01 AM
Nawet najlżejszy wietrzyk nie zmarszczył powierzchni wody. "Zdobywca" napędzany tylko dziwną, skomplikowaną maszynerią leniwie płynął w stronę zachodzącego słońca. Koła zębate pracowicie przekładały kolejna dziwaczne części, skrzypiąc przy tym niemiłosiernie. w pewnym momencie statek zahuczał głośniej i wzbił się nieco ponad powierzchnię wody. Na statku panowała zupełna cisza, słychać było tylko skrzypienie starych części. Mogłoby się wydawać, że nie ma tu żywej duszy. Ale tak na prawde to, że żywej duszy tu nie ma, to jeszcze nic nie znaczy. Ale wracając do statku.. ciszę przerywało tylko skrzeczenie mew. Drzwi do kabina kapitana otworzyły się. Z cienia wyłoniła się postać starego człowieka. Ubrany był w luźna, szare spodnie do kolan i podkoszulek, który dawno temu mógł być biały, ale było to bardzo dawno temu... Na ramiona miał zarzuconą marynarkę ze specjalnymi, kapitańskimi oznaczeniami. Tu i tam widać w niej było przetarcia i dziury, brakowało paru złotych guzików, ale łatwo poznać, że stary bardzo o nią dbał. Odchrząknął, splunął <efekty dźwiękowe> i powiedział nie wiadomo, czy do siebie, czy do coraz bardziej gęstniejącej atmosfery:
- A choroba! Tfeee! <efekty dźwiękowe>ta pogoda nie zapowiada pomyślnych dni.
Stary kapitan wyciągnął mapę. Albo raczej coś co przypominało na pierwszy rzut oka mapę. Po bliższym obejrzeniu można było stwierdzić, że jest to skóra jakiegoś dziwnego zwierzęcia, na której ktoś wyciął różnej grubości linie. Oj, ciężką ktoś musiał stoczyć walkę, aby zrobić tą mapę, wiele batów otrzymali informatorzy zanim wyjawili drogę do ukrytego, samotnego zamku na wyspie. Podobno w nim straszyło, a ci, którzy tam weszli, przepadli bez śladów- ale stary się tylko z tego śmiał.
- HA HA HA!!! Do stu milionów małży, kałamarnic, ty stary śledziu ruszaj żyć bo ci ją... I przynieś mi do kajuty beczka rumu, ale już. wy cholery... - po czym splunął jeszcze raz i krzyknął:
-Kierunek PÓŁNOC!!!-i ruszył do kajuty. W tej chwili zakręcił gwałtownie i ruszył ku północy...


Napisane przez :icontessay: :iconulve: :iconfamion: :iconeletari: w przerwach między różnymi rzeczami

Wiadomość do: :iconeletari:
za jakiś czas wrzucę dalszy ciąg i oznacze poszczególne osoby kolorami. sie proszę nie denerwaować i nie obcinać prawej ręki XD i sie prosze zalogowac w końcu

  • Mood: Pirate
  • Reading: hymhym chyba potop
  • Playing: nwn2
  • Eating: food :D
  • Drinking: so much

lalala

Tue Dec 9, 2008, 8:54 AM
  • Mood: Llama
  • Listening to: enya
  • Reading: makbet??!
  • Playing: guitarr
  • Drinking: green tea
1. Weź książkę leżącą najbliżej Ciebie, przewróć na stronę 18 i przepisz czwarty wers.

...i klepnął Teę w tyłek. - Zabawimy się, wiedźminie.

2. Wyciągnij swoją lewą rękę najdalej jak możesz. Co znalazłaś?

powietrze?

3. Jaka była ostatnia rzecz jaką oglądałaś w TV?

wieczorynka w niedziele

4. Bez patrzenia na zegarek powiedz, która jest godzina.
18:00

5. Popatrz na zegarek. Która jest godzina?

17:50

6. Z wyjątkiem komputera, co teraz słyszysz?
muzykę.

7. Kiedy ostatni raz wychodziłaś z domu? Co robiłaś?

wyjeżdżałam do internatu. wsiadałam do samochodu

8. Zanim zaczęłaś to zadanie, na co patrzyłaś?
na białego konika szachowego

9. W co jesteś ubrana?

jeansy, podkoszulek

10. Czy śniłaś ostatniej nocy?

tak.

11. Kiedy ostatni raz się śmiałaś?
wczoraj

12. Co jest na ścianach pokoju, w którym jesteś?

półki

13. Czy ostatnio widziałaś coś dziwnego?
hymmm? kiwające sie świeczki.

14. Co myślisz o tym quizie?
pfff... ale robie bo mi sie nudzi

15. Jaki był ostatni film który widziałaś?
powrót króla

16. Jeśli zostałabyś nagle multimilionerką, co byś kupiła?

konia i dom

17. Powiedz mi o sobie coś, czego nie wiem.

lol

18. Jeśli mógłbyś zmienić jedną rzecz na świecie, niezależnie od winy albo polityków, co to by było?

zeby ludzie byli ludźmi.

19. Czy lubisz tańczyć?

nie

20. George Bush:

To nie prawda ze Bush nie lubi Hoop Coli

21.Wyobraź sobie, że Twoje pierwsze dziecko byłoby dziewczynką, jak byś ją nazwała?

Gabriela

22. Wyobraź sobie, że Twoje pierwsze dziecko byłoby chłopcem, jak byś go nazwała?

Leonardo

23. Czy kiedykolwiek rozważałaś życie za granicą?

nie

24. Co byś chciała żeby Bóg do Ciebie powiedział, kiedy staniesz w Perłowych Wrotach?

No co tak stoisz?! właź.

25. Tagnij 6 osób które też muszą zrobić to w journalu.

:iconfamion: :icontessay: :iconmona607: :iconkruczak: :iconjoanthewolf:

nie czytaj bo zcze&#378;niesz

Sat Nov 22, 2008, 9:29 AM
  • Mood: Llama
  • Listening to: enya
  • Reading: ostatnie zyczenie
  • Playing: guitarr
  • Drinking: red tea
zna ktoś może sposób na Brak natchnienia, jak mnie wyleczy to mu coś narysuję..

top secret

Fri Nov 21, 2008, 3:00 PM
  • Mood: I Have To Pee
  • Listening to: enya
  • Reading: ostatnie zyczenie
  • Playing: guitarr
  • Drinking: red tea
lalalala zeby nie bylo ze tu nic nie ma.. przymierzam sie do zrobienia komiksu razem z :iconfamion: jak narazie sie nie mozemy pozbierać
nie będe mówic ze wyszystko jezd do dupy bo wszyscy to wiedzą XD dziwnie mi.. tak bardzo. musze sie w koncu umyć bo zaczynam śmierdzieć...

blah
blah
blah

taki nic nie warty żurnal
papa jury inżynier

Journal History

Site Map